Piłkarzem być

Na TyRurce pojawił się w marcu film dokumentalny "Okkara - People in the Faroe Islands" - piłkarz, hodowca owiec, muzyk, właściciel browaru, kobieta-pastor o koreańskich korzeniach i kilkoro innych Farerów opowiadają o swoim życiu na Wyspach.

Oddajmy głos piłkarzowi Einarowi Tróndargjógvowi, obrońcy grającemu w barwach
NSÍ Runavík, dwunastokrotnemu reprezentantowi swojego kraju:

Tak, gra jest niekiedy całkiem zabawna. Kiedy stoisz w bramce czasem przez mgłę nie jesteś w stanie dostrzec tej po drugiej stronie boiska. Ale nie przeszkadza nam to w rozegraniu meczu. Bierzemy wtedy żółtą piłkę.

Pogoda dzisiaj jest całkiem dobra - dodaje po chwili.

Spójrzmy o jakiej pogodzie mówi Einar:


Innym powszechnym zjawiskiem na tutejszych boiskach jest powrót piłki do nadawcy po wznowieniu gry przez bramkarza - smagana farerskim wiatrem pięknym lobem zatacza ona wysoki półokrąg nad całą połową boiska.
Prześlij komentarz